— Zrobiliśmy tylko prostą aranżację pokoju, bez malowania czy remontu. Dopiero co urodziłaś dzieci i nie chcieliśmy ryzykować, że jakiekolwiek opary z remontu zaszkodzą twojemu zdrowiu — powiedział Patrick, a jego głos był przepełniony miłością.
Oczy Rebeki zaszły łzami. Szybko skinęła głową, odwróciła się i przytuliła ojca. — Dziękuję, tato.
Patrick był równie wzruszony. Rozłożył ramiona i objął
















