Po tym, jak Rebecca zrzuciła paczkę, musiała zejść z drzewa. Serce Charliego niemal stanęło, gdy to zobaczył. Szybko podbiegł pod drzewo, szeroko rozłożył ramiona i powiedział ostrożnie: – Becky, schodź powoli. Złapię cię.
Był autentycznie przerażony i myślał z niepokojem: „To moja siostra, moja własna siostra, która miesiąc temu urodziła dzieci. Jeśli dziś stanie jej się krzywda, mama i tata mnie
















