Tymczasem Charlie widział coraz bardziej absurdalne spekulacje na czacie i kompletnie go zamurowało.
– Nie jestem w związku ani nikogo nie podrywam. Becky jest moją przyjaciółką, więc nie dorabiajcie sobie teorii – wyjaśnił poważnie.
Na te słowa sekcja komentarzy stała się jeszcze bardziej ożywiona, a wielu fanów dołączyło do dyskusji. Charlie skupił się na komentarzach i zaczął poważnie rozmawiać
















