LIV
Wrót do hotelu nie zajmuje nam dużo czasu, ale zamiast kierować się do wind, Justin prowadzi mnie do recepcji. To ta sama
piękna kobieta co wcześniej i staram się nie czuć brzydka w porównaniu z nią. Jakby wyczuwając mój niepokój, Justin obejmuje mnie mocniej i posyła mi seksowny uśmiech. Serce wali mi jak młotem, a moje ciało nagle pragnie być nagie i ocierać się o niego. Wpływ, jaki na mnie

![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.ficspire.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/160x200/gravity/center)







![Surowe Pragnienia [Pragnij Mnie Głęboko]](https://cos.ficspire.com/2025/08/26/70735c9b1cc148b38fe0bf8d2be2d4a2.jpg?imageMogr2/crop/64x96/gravity/center)






