„Ulica gastronomiczna?” Emery nigdy wcześniej nie był w takim miejscu. Spojrzał na tłuste plamy na ziemi i wyblakłe szyldy małych restauracji, instynktownie cofając się o krok.
Daisy wyglądała na podekscytowaną. – Na tej ulicy jest knajpka z makaronem o niesamowitym smaku. Uwielbiam ją.
Nie chcąc gasić jej entuzjazmu, Emery powiedział: – Chodźmy spróbować.
Idąc, Emery podświadomie unikał gości jed
















