Daisy spojrzała na Melissę z ciekawością.
Melissa zarumieniła się.
– Ethan mnie tu przyprowadził.
„Ethan Brooks?” – pomyślała Daisy. Nie przepadała za Ethanem. Wydawał się zbyt zapatrzony w Jewel. Co dobrego mógł wnieść taki facet?
Daisy ogarnął niepokój, gdy zobaczyła, że Melissa rumieni się z nieśmiałości.
– Melissa, chyba nie bujasz się w Ethanie, co?
Wzrok Melissy przygasł i powiedziała z rezy
















