Daisy prychnęła w duchu i odparła:
– Dziś rano uraziłam Jade. Jesteś pewien, że chce mnie widzieć?
Jade zawsze dbała o swój wizerunek. Daisy publicznie zawstydziła ją na Uniwersytecie Harowood. Pewnie świerzbiły ją ręce, żeby rozerwać Daisy na strzępy, a co dopiero chcieć ją widzieć.
Axton powiedział:
– Ale mimo wszystko jesteś jej siostrą.
Daisy coraz bardziej czuła, że powód wezwania jej do domu
















