Delikatne i smukłe palce Daisy splotły się ze sobą.
Bardzo dobrze dogadywała się z Noelle Potter.
Z jej zachowania Emery Potter wywnioskował, że rozsądnie będzie nie zadawać pytań, które mogłyby go przytłoczyć. Oparł się na siedzeniu i zamknął oczy, by odpocząć.
Światło wpadające zza okna rzucało niewyraźny blask, oświetlając jego przystojną twarz i obdarzając go piękną aureolą.
Daisy nie mogła po
















