Daisy potrząsnęła głową.
Nie robiła tego wyłącznie dla nich, ale bardziej dla siebie.
„Daisy”.
Głos Jade rozbrzmiał ponownie. Daisy zmarszczyła brwi z frustracją. Nie chciała z nią nawet rozmawiać i szybko odeszła.
Jade zapytała: „Daisy, jeśli tata zgodzi się wyjawić ci miejsce pobytu Barbary Rivery, czy możesz odpuścić Joyce Thompson?”
Daisy nie była głupia. Jutro odbywała się aukcja projektu kol
















