Kiedy siedziałam na Romanie okrakiem, nasze spojrzenia się skrzyżowały, a powietrze wokół nas zgęstniało od pożądania. Ledwie mogłam myśleć. Właśnie dlatego chciałam trzymać się od niego z daleka. Wydawało się, że za każdym razem, gdy zbliżałam się do Romana, mój umysł i serce wariowały i instynktownie ciągnęły do niego.
Moje serce łomotało w piersi, gdy pochyliłam się, a moje wargi dzielił od jeg
















