Patrzyłem, jak Tessa podchodzi. Boże, była taka piękna. Ale z drugiej strony, dla mnie zawsze wyglądała pięknie. Pamiętam te wszystkie chwile, gdy obserwowałem ją z okna sypialni, patrząc, jak koncentruje się na pisaniu. Nigdy nie było momentu, w którym nie czułbym, że Tessa jest dla mnie tą jedyną, nawet gdy była z Calebem.
Ale wtedy zauważyłem coś w jej twarzy i w sposobie, w jaki się poruszała,
















