Killian prawie zapytał dlaczego, ale w myślach machnął na to ręką. W końcu Dominic potrafił w mgnieniu oka stać się bezwzględny.
„Jeśli dziadek wpadnie w szał, powiem po prostu, że Dominic dał zielone światło” – pomyślał. „W najgorszym razie umowa przepadnie. Zatrzymam się u Dominica w rezydencji. Szczerze mówiąc, i tak od dawna napalałem się na te włości”.
– Załatw to szybko. Zmywamy się stąd za














