– Cassian, zgadza się? – zapytał Darcy.
Cassian skinął głową instynktownie, po czym zdał sobie sprawę, że to tylko rozmowa głosowa, więc szybko odpowiedział: – Tak, to ja.
– Oficjalnie informuję, że nie musisz przychodzić na tę gościnną rolę, o której wcześniej rozmawialiśmy – powiedział Darcy.
Cassian zamarł. „Czekaj, co to ma znaczyć?” – zastanawiał się w duchu.
Zgodził się na występ gościnny –














