– Naprawdę nie przemówi do ciebie rozsądek? – Julian zrobił krok do przodu.
Ale gdy zobaczył w dłoni Adrienne srebrną igłę, zawahał się i zatrzymał.
Julian powiedział: – Słuchaj, naprawdę cię wcześniej źle zrozumiałem i już cię przeprosiłem. Czego jeszcze ode mnie chcesz?
– Nie mów mi, że chcesz pokoju Sereny?
– Adrienne, może powinnaś trochę odpuścić.
– Nie bądź zbyt zachłanna.
– Wszystko, co mog














