Wrzasnęła, wyginając plecy i wydając ciche jęki, on zabrał palec tylko po to, by zastąpić go innym. W mgnieniu oka odnalazł jej łechtaczkę i drażnił ten delikatny punkt kciukiem, rozkoszując się tym, jak drżały jej nogi.
Kiedy w końcu się wycofał, Janet miała ochotę płakać z powodu tego, jak daleko zaszła dla tego jeszcze raz. Posadził ją i zaczął obsypywać delikatnymi pocałunkami, jej policzki i
















