logo

beletrystyka

Szalona miłość prezesa do swojej małej żony.

Szalona miłość prezesa do swojej małej żony.

Autor: Marek Dąbrowski

Chapter 4 * Married without seeing her groom *
Autor: Marek Dąbrowski
2 maj 2025
Ona zapytała ich: „Gdzie jest pan Xiver i dlaczego jeszcze tu nie przyjechał?”. Alex wyjaśnił Kate: „Panna Młoda tutaj nie przyjedzie”. To zmieszało Kate: „Nie przyjedzie? Więc co my tu robimy bez niego?”. „Panno, wszystkie dokumenty są gotowe. Mój pan już podpisał papiery. Jeśli pani podpisze papiery, wtedy wszystko będzie kompletne”. Kate zrozumiała, co miał na myśli pan Carter. Oznacza to, że jej narzeczony tutaj nie przyjedzie. Poczuła złość; to on chce ją poślubić, a teraz to on nie chce przyjechać. „Ten człowiek jest irytujący” – pomyślała. „Myślałam, że go dzisiaj zobaczę. Czy on próbuje bawić się ze mną w chowanego?”. Wymusiła uśmiech na twarzy i weszła z nimi do środka. Po 10 minutach wyszła; czuła się jakby śniła; stała się zamężną kobietą bez widzenia swojego narzeczonego. Kate stała oszołomiona, dopóki Alex jej nie zawołał: „Gratulacje, pani” – Alex radośnie jej pogratulował. To oszołomiło Kate: „Pani?”. Kate pomyślała: „Pół godziny temu zwracał się do mnie jako panna, a teraz stałam się panią”. Poczuła się nieswojo. Widząc jej wyraz twarzy, Alex zrozumiał jej zakłopotanie. Nagle nazwał ją panią. Mogła poczuć się niezręcznie. „Pani, proszę wsiąść do samochodu, muszę zadzwonić”. Kate wsiadła do samochodu, oddalając się o kilka kroków. Alex zadzwonił do Davida. On również siedział w czarnym samochodzie przed urzędem stanu cywilnego; patrzył tylko na swoją żonę. „Panie, gratulacje, wszystko załatwione. Pan i pani jesteście teraz małżeństwem”. W tej myśli, że stali się małżeństwem zgodnie z prawem, poczuł jak rozpiera go szczęście. „Dobrze, odwieź moją żonę z powrotem do jej college'u, ma zajęcia i upewnij się, że jest bezpieczna, nie pozwól nikomu dowiedzieć się o tej wiadomości” – surowo rozkazał David Alexowi. „Dobrze. Rozumiem, panie”. David się rozłączył. Alex wszedł do samochodu i odjechał w kierunku college'u Kate. David również jechał za ich samochodem; patrzył na swoją żonę. Ona jest piękna, jak księżniczka. „Tylko jego księżniczka”. Poczuł dreszcz emocji, ponieważ miała na sobie prezent, który jej wysłał, i wyglądała tak pięknie w tej sukience. Był bardzo dumny z jej piękna. Kupił wszystko dla swojej księżniczki. Nigdy nie lubił robić zakupów; jego asystent zawsze przygotowywał wszystko dla niego. Ale nie podoba mu się pomysł, że ktokolwiek mógłby robić dla niej zakupy, nawet jego asystent. Wszystko, co z nią związane, może robić tylko on i tylko on będzie to robić. Po ślubie chce ją tylko dla siebie; będzie ją kochał szaleńczo, rozpieszczał ją bez ograniczeń na tym świecie. Ponieważ chce, żeby kiedykolwiek czegoś potrzebowała, jej pierwszą i ostatnią myślą był tylko on, nie pomyśli o nikim innym poza nim. Wiedział, że jest zła, ponieważ myślała, że nie przyszedł do urzędu stanu cywilnego. Ale nie wiedziała, że był tam tylko dla niej. Nie chciał do niej teraz iść; pójdzie do niej, kiedy ona desperacko będzie chciała go zobaczyć, dopiero wtedy do niej przyjdzie. Jeśli raz do niej pójdzie, nigdy, przenigdy się przed nią nie ukryje. To ją zasmuciło. Wiedział, że chce do niej teraz iść. Desperacko chciał ją objąć i powiedzieć: teraz masz mnie. David ledwo się kontrolował. Samochód zatrzymuje się przed akademikiem Kate; ona wysiada z samochodu. „Dziękuję, panie Wood, mam zajęcia, więc już idę. Do widzenia”. Gdy tylko Kate odwraca się, by odejść, Alex ją zatrzymuje. „Pani” – Alex zawołał ją zza pleców. „Czy czegoś jeszcze pan potrzebuje, panie Wood?”. „Pani, o której godzinie mam po panią wrócić?”. To zmieszało Kate: „Odebrać mnie dzisiaj znowu? Dlaczego?”. „Pani, od dzisiaj będzie pani mieszkać z naszym panem w waszym domu”. Kate od razu zrozumiała, co Alex próbuje powiedzieć. Jest teraz zamężną kobietą; ma męża i dom, więc musi iść do jego domu i tam mieszkać. Westchnęła cicho. „Czy mogę się wyprowadzić jutro? Mam tu przyjaciółkę, która ze mną mieszka, i ona nic nie wie o moim małżeństwie, więc zanim się wyprowadzę, muszę jej podać powód mojego wyprowadzenia się, więc czy możecie jutro po mnie przyjechać?” – Kate wyjaśniła mu swój powód. Alex rozumie: „Pani, najpierw muszę uzyskać pozwolenie od pana, zanim cokolwiek powiem”. Alex pomyślał, że jeśli nie zapyta najpierw pana, zanim coś powie, to pan na pewno go wyrzuci z setnego piętra. „Dobrze, możesz najpierw zapytać swojego pana” – powiedziała Kate, kiwając głową. Alex wyciąga telefon z samochodu i dzwoni do swojego pana. David odebrał telefon natychmiast. „Mów”. „Panie, pani chce się jutro wyprowadzić z akademika” – Alex poczuł lodowate powietrze z telefonu. David się rozłączył, nic nie odpowiadając. Widząc, że jego pan się rozłączył, nic nie mówiąc, aż go zamurowało. Alex poczuł zakłopotanie: „Panie, czy nie możesz być bardziej rozsądny? Teraz, co on powie pani, tak czy nie?”. Nagle telefon Kate zaczął dzwonić. Kate wyjęła telefon z torebki. Patrząc na ekran, Kate zobaczyła nieznany numer. Odebrała telefon. „Halo”. Zanim zdążyła zapytać, kto to, z telefonu wydobył się czarujący głos. „Chcesz się wyprowadzić jutro?”. David zapytał ją cierpliwie. Kate od razu wiedziała, kim jest ten człowiek; ten człowiek jest jej nieznanym mężem. Jej serce zabiło mocniej z powodu nagłego uświadomienia sobie. Myślała o nim od wczoraj, dlaczego chce ją poślubić, dlaczego nawet się przed nią ukrywa, skoro chce ją poślubić, czy on ją zna, jak wygląda i jego głos, była ciekawa, by dowiedzieć się o nim wszystkiego. Teraz słysząc jego głos. Jej umysł na kilka sekund stał się pusty. David obserwował ją z okna samochodu, patrząc na jej zaskoczoną twarz, jego usta lekko się uniosły. Jego żona jest taka urocza.

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki