Kiedy sekretarka Liza zamierzała zapukać do drzwi gabinetu Davida, Alex złapał ją za ręce.
– Co się stało? Muszę zanieść szefowi akta firmy NK. Dlaczego mnie zatrzymujesz? – Działania Alexa wprawiły Lizę w osłupienie.
– Jeśli nie chcesz mierzyć się z najbardziej niebezpiecznym diabelskim nastrojem naszego szefa, to lepiej mu teraz nie przeszkadzaj. – Alex spojrzał na nią błagalnie.
Zrozumiała,
















