Alex uważał, że pani nie powinna się przejmować tym idiotą; to osoba tak nieważna, jak nikt dla pani.
"Pani, odbiorę panią dzisiaj po zajęciach, a teraz muszę iść." Po tych słowach Alex pożegnał się i wyszedł.
"Widzisz, moje obawy się spełniły." Kate spojrzała bezradnie na Amy, a Amy również nie wiedziała, co powiedzieć w tej sytuacji.
W luksusowym ogrodzie rezydencji siedziały dwie osoby.
"Dlac
















