Jasne, oto tłumaczenie:
Ale nie ośmielił się wspomnieć o tym, co się właśnie wydarzyło, bo inaczej nigdy nie zgodziliby się z jego decyzją, a on nie może stracić syna, nawet za cenę własnego życia.
"O czym rozmawialiście, jak nas nie było?" - zapytała podejrzliwie stara pani Smith.
"O niczym" - odparł pan Smith, nie chcąc nic zdradzić.
"Myślisz, że moje włosy posiwiały tylko od wieku albo pogody?
















