Ona chce iść sama, ale nie o to chodzi, najważniejsze jest to, jak może myśleć o zostawieniu go samego tutaj. Davidowi trudno było w to uwierzyć.
– Kochanie, myślę, że powinnaś jeszcze raz przemyśleć to, co właśnie powiedziałaś – David patrzył na jej twarz, jakby chciał zobaczyć, ile odwagi ma, żeby powtórzyć to jeszcze raz.
Kate zna znaczenie jego spojrzeń lepiej niż on sam. Złości się na nią tyl
















