"Więc dlaczego nie zadzwoniłeś dziś do mnie? Nawet jeśli byłeś zajęty, powinieneś przynajmniej zostawić mi wiadomość!" – narzekała jak rozgniewane dziecko, które ignorował przez cały dzień. Mówiła to ze spuszczoną głową. Nie śmiała na niego spojrzeć.
David był zaskoczony, a jednocześnie wstrząśnięty. "Więc ona się złości, bo nie dzwoniłem przez cały dzień, a nie z powodu tego studenckiego gnojka.
















