Jasna, siostra Dawida, a zarazem jego kuzynka, powiedziała z obrzydzeniem, widząc tę kobietę przed sobą: "Było mi bardzo dobrze, dopóki ktoś nie pojawił się na moich oczach i ich nie zabrudził."
Kate cicho zachichotała: "Dlaczego ona, kochanie, i jego siostra są tacy podobni? Nawet kiedy kogoś obrażają, używają wobec niego najokrutniejszych słów." Kate wciąż stała za Jasną, więc nie widziała twar
















