Serce Davida przeszył ból, aż trudno mu było złapać oddech.
– Co ty właśnie powiedziałaś? Kto został porwany? – zapytał David, jakby nie mógł w to uwierzyć.
– Rodzina Waston porwała Madam – Jess czuła, że powinna umrzeć. Jak teraz spojrzy Madam w oczy? Nikt jej nie uratuje przed gniewem Mastera.
Wiadomość ta uderzyła w Davida jak grom z jasnego nieba.
Jego oddech stał się ciężki, próbował złap
















