~ELARA~
— Dlaczego ty, do cholery, wciąż tu jesteś, Elaro? — warczy, idąc za mną po piasku.
Byliśmy teraz w sporej odległości od wszystkich innych. Nie byłam pewna, czy to dobry pomysł. Ilekroć zostawałam sam na sam z Kaelenem, moje pożądanie zdawało się przybierać na sile. Miałam dość tego, że w jednej minucie jest lodowaty, a w następnej gorący.
Dlaczego w ogóle za mną szedł, skoro wielokrotnie
















