~ELARA~
Sienna marszczy brwi. — Ledwie zna Biankę. Jak może mówić, że jest miła?
Wzruszam ramionami. — Po prostu stara się być uprzejma. To w końcu nasza matka.
Sienna znów wzdycha. — Wiesz, gdybyś od początku powiedziała mamie prawdę o tobie i Kaelenie, może udałoby się sprawić, by zatrzymali się gdzie indziej. Gdyby wiedziała, jak silne są twoje uczucia do niego, jestem pewna, że wkroczyłaby do
















