~ELARA~
W końcu wróciłam do domu po szybkiej kolacji w restauracji. Sienna nie przestawała narzekać na to, jak mało zamówiłam, ale prawda była taka, że zrobiłam to celowo, by nasza ucieczka była błyskawiczna.
Wciąż kipiałam gniewem, że Kaelen wolał zostać w hotelu z jakąś przypadkową dziewczyną, zamiast być w domu ze swoją towarzyszką – ze mną.
Jak mógł być chwilami tak bezduszny, by innym razem z
















