~ELARA~
Podbiegłam do okna — to znajomy instynkt, który odzywał się za każdym razem, gdy do moich uszu docierał odległy pomruk zbliżającej się ciężarówki Kaelena. Dźwięk jej silnika, niski i gardłowy warkot, zawsze wywoływał u mnie dreszcz emocji. Wyjrzałam przez szybę z radością w sercu.
Ucieszyłam się, gdy wysiadł z wozu bez żadnej kobiety u boku, co zazwyczaj mu się zdarzało. Od czasu ataku Kae
















