~ELARA~
– Nie mogę uwierzyć, że on nie odpisuje na moje SMS-y – żalę się Siennie, a w moim głosie słychać frustrację. Wydawało się niemożliwe, żeby po prostu mnie ignorował.
Jak mógł to zrobić po tym, co wydarzyło się w jego samochodzie? Dlaczego znów zachowywał się tak z dystansem?
– Pewnie jest po prostu zajęty – uspokaja mnie Sienna, próbując nadać sytuacji pozytywny obrót. Wiedziałam, że stara
















