~ELARA~
Sienna i ja jesteśmy na górze w naszym pokoju, wpatrując się w okno w oczekiwaniu na przyjazd matki Kaelena. To wyczekiwanie sprawia, że czuję niepokój; nie potrafię otrząsnąć się z napięcia, które narasta we mnie na samą myśl o widoku Kaelena i Bianki razem, przygotowujących się do zaręczyn. Zamykam oczy, a kiedy otwieram je ponownie, marzę tylko o tym, by to wszystko okazało się koszmare
















