~ELARA~
— Elaro…
— Nie. — Przerwałam mu, nie chcąc słyszeć nic więcej. Byłam zbyt zraniona, by słuchać. — Z jakiegoś powodu ją chronisz. Odmawiasz powiedzenia mi czegokolwiek na jej temat, choć wiesz, jak głęboko mnie to dotyka. Nie mogę uwierzyć, że tak traktujesz swoją mate, Kaelenie. Nie wiem, co ci kiedykolwiek zrobiłam, by zasłużyć na tak niesprawiedliwe traktowanie.
Nie mogłam uwierzyć, że w
















