~ELARA~
Następnego dnia obudziłam się ze spuchniętymi oczami, co było rezultatem bezsennej nocy wypełnionej myślami o tym, co wydarzyło się poprzedniego wieczoru. Nie mogłam zrzucić z siebie obrazu matki Kaelena stojącej nad nim na straży, jakby wierzyła, że chcę go skrzywdzić.
Kiedy wyraźnie mnie wołał, nie pozwoliła mi się zbliżyć. Wyjście z pokoju zabolało, zwłaszcza po tym, jak oskarżyła mnie
















