Z perspektywy Talii
"Okej, nazywam się Ken Wayne i mam 27 lat, mój mały motylku!" – uśmiechnął się Ken, a ja zmarszczyłam brwi na kolejne durne przezwisko, na co reszta wybuchnęła śmiechem.
'Miło cię poznać tak oficjalnie, Kenie :D'
"Ciebie również, mały motylku" – uśmiechnął się cwaniacko, a ja znów zmarszczyłam brwi, choć na mojej twarzy błąkał się lekki uśmiech.
Ma krótkie, czarne włosy, piwne
















