Perspektywa Talii
Reszta tygodnia minęła tak szybko.
Dni schodziły na szkole, pracy nad muzyką, zadaniach domowych, kolacjach, relaksie z rodziną, a na końcu śnie.
A moja więź z moimi pięcioma chłopakami z każdym dniem stawała się coraz silniejsza.
Dziś jest sobota i właśnie robią mi fryzurę i makijaż.
Większość z moich siniaków zaczęła blaknąć; zostały tylko te najgorsze, ale i one z każdym dniem
















