Z perspektywy Kaydena
Widok tak spłoszonej Lii z samego rana natychmiast poprawił mi humor na cały dzień.
Ale wygląda na to, że działa to na naszą korzyść; wszyscy widzieliśmy, jak zareagowała na każdego z nas, a nawet sama przyznała, że uważa nas wszystkich za przystojnych.
Teraz próba uświadomienia jej, że wszyscy jej pragniemy – w sensie romantycznego związku z nią, a nie tylko przyjaźni – sama
















