Perspektywa Talii.
Droga do szkoły minęła błyskawicznie przez to, jak prowadził Nico; szczerze mówiąc, mało brakowało, a nabawiłabym się choroby lokomocyjnej.
Ale nie narzekałam. Kiedy dotarliśmy pod budynek, Theo przytrzymał mi drzwi i podał dłoń, pomagając wysiąść z samochodu.
„Okej, prawdopodobnie będziesz przyciągać mnóstwo spojrzeń, ponieważ przyjechałaś z nami, ale po prostu je ignoruj. Ja,
















