Słońce dopiero wychylało się zza horyzontu, a chłodna poranna bryza wpadała do pokoju przez uchylone okno gościnnej sypialni.
Mimo że nie było szczególnie zimno, Lyrielle poczuła potrzebę przytulenia się mocniej do ciepła, które otaczało jej ciało, gdy spała wygodnie na tym wielkim łóżku.
Łóżko? Nie pamiętała, żeby zasypiała w łóżku. Gdy tylko ta myśl dotarła do jej podświadomości, poczuła kojący
















