Spośród wszystkich rzeczy, jakie Lyrielle kiedykolwiek usłyszała, ta musiała być najbardziej niedorzeczna. Pomyślała nawet, że przesłyszała się. Jak inaczej mogłaby to sobie wytłumaczyć?
— Jesteś moją przeznaczoną, Lyrielle. — Xandrik obserwował jej reakcję. Po raz pierwszy była na tyle odważna, by spojrzeć mu prosto w oczy; zapewne szok pozwolił jej na chwilę pokonać strach. — Jesteś moją partner
















