— Chciałam. — To proste wyznanie Lyrielle wywołało uśmiech na twarzy Króla, który nie mógł się powstrzymać i pieszczotliwie zmierzwił jej włosy.
Zanim jednak Król zdążył cokolwiek dodać, Lyrielle uprzedziła go z wyrazem dezorientacji na twarzy.
— Gdzie są Alysia i Reyza? — Lyrielle czekała cały wieczór, ale nigdzie ich nie widziała.
Na wspomnienie ich imion niemal radosna twarz Xandrika spoważniał
















