W chwili, gdy usłyszał z ust Rubizy, że Lyrielle poszła za jakimś obcym mężczyzną i odmówiła powrotu z nią i jej przyjaciółkami, Xandrik poczuł, że kobieta kłamie. Coś ukrywała.
Jednak w tej chwili nie miał czasu na przesłuchania. Musiał jak najszybciej odnaleźć Lyrielle. Nie mógł pozwolić sobie na stratę ani sekundy, gdy jego towarzyszce mogło grozić niebezpieczeństwo.
– Alastorze, chodź ze mną –
















