Choć Xandrik był na wpół spalony, a rany od ognia gęsto pokrywały jego skórę i mięśnie, wciąż chciał spróbować ten ostatni raz dotrzeć do niej samym głosem.
Dziewczyna rzeczywiście kilkakrotnie prosiła go, by ją naznaczył. Ale teraz zdecydowanie nie była sobą.
I choć dopiero w tej chwili zdecydował się na ten krok, by ratować ją przed nią samą, w tyle głowy wciąż dręczyło go poczucie, że robi to b
















