— WYGNAŃCY! — krzyknął jeden z wojowników na zewnątrz, a Lyrielle poczuła, jak jej serce zamiera.
Patrzyła, jak Xandrik przechodzi w stan pełnej gotowości, po czym chwycił ją za ramiona z napięciem malującym się na twarzy i w całej postawie.
— Maleńka? — zawołał Xandrik, ale Lyrielle słyszała to jedynie jako echo przebijające się przez dzwonienie w uszach.
Głośne warknięcia wypełniły powietrze, gd
















