— Naznaczyłem cię.
Znajomy głos zadźwięczał w uszach Lyrielle, choć brzmiał słabo, jakby miała uszy wypchane watą.
— Miałaś odprysk mocy…
Ten sam głos odbijał się echem, podczas gdy ona analizowała słowa, które jej umysł odtwarzał co kilka sekund.
Nie wiedziała, ile czasu zajęło jej rozpoznanie tego głosu, ale nagle uświadomiła sobie prawdę i nie mogła powstrzymać uśmiechu, gdy w końcu znalazła od
















