— …powinien być na spotkaniu ze Starszyzną.
Ze Starszyzną? Zatem pewnie rozmawia o ceremonii oraz innych bieżących sprawach.
Gdy ta myśl przemknęła przez głowę Lyrielle, zauważyła, że Alysia uśmiecha się do niej filuternie. Lyrielle natychmiast poczuła, że jej służąca coś knuje.
I rzeczywiście, Alysia nie zawiodła. — A może złożysz mu niespodziewaną wizytę? — Alysia niemal poruszyła brwiami z eksc
















