„Co ty wyprawiasz, Dominic? Puść mnie!” – Evangeline wierciła się zawstydzona. Gdyby nie ciemność, wszyscy zobaczyliby, że jej policzki są czerwone jak pomidory.
Dominic zmarszczył brwi i zapytał: „Czy nie mówiłaś przed chwilą, że boli cię noga?”.
Evangeline odpowiedziała: „Ale przecież potrafię chodzić”.
„To dla mnie żaden problem. W ciemności jest ślisko, nie chcę, żebyś znowu upadła. Zresztą, t
















