Dominic był zdezorientowany, widząc wychodzącego samotnie Finleya. Zapytał: „Gdzie jest Evangeline?”
„Już poszła do domu” – odpowiedział z uśmiechem Finley.
Dominic znał już na wylot złośliwe gierki brata. „Mów prawdę!”
Finley nie miał innego wyjścia, jak tylko wyznać wszystko, gdy próba oszukania Dominica się nie udała. „Poszła do łazienki”.
„Poczekajmy na nią”.
Finley wsiadł do samochodu nadąsan
















