Evangeline potrząsnęła głową, nie poświęcając jego słowom zbyt wiele uwagi. Następnie wyjęła telefon, by zamówić przejazd do domu.
Kiedy dotarła do Rezydencji Vane'ów, Jeremiah był pochłonięty partią szachów z Dominikiem. Obaj byli zaskoczeni jej widokiem. „Eva, wróciłaś tak nagle! Powinnaś nas wcześniej uprzedzić, posłałbym Doma, żeby cię odebrał”.
Evangeline wyjaśniła: „W porządku, to żadna różn
















