Ojciec Bianki, Luke, wrócił w porze kolacji. Gdy wszyscy zasiedli wspólnie w jadalni, Evangeline nie mogła powstrzymać się od poczucia swobody w ich towarzystwie.
"Nie wstydź się, Evangeline. Czuj się jak u siebie." Następnie Luke zwrócił się do Luciana i powiedział: "Dziękuję wam, że jesteście przyjaciółmi Bianki i dbacie o nią."
"Tato, czy wiesz, że Evangeline jest super bystra? Zdobyła pierwsze
















