– Shanty, obserwowałam cię, gdy byłaś dzieckiem. Czy nagle o tym zapomniałaś? – powiedziała Clara.
Shantelle poczuła spojrzenie koleżanki. Jej przełożony rzucił jej to spojrzenie. Wiedziała dokładnie, co myśli doktor Hale.
– Shanty – w końcu odezwał się Erick Thompson. Zmusił się, by usiąść na łóżku, poprawiając kaniulę nosową, by mocniej przylegała do twarzy. To sprawiło, że Shantelle ruszyła do
















