logo

FicSpire

Była żona prezesa jest sławną lekarką

Była żona prezesa jest sławną lekarką

Autor: Seraphina Moreau

Rozdział 3
Autor: Seraphina Moreau
15 paź 2025
Ciemne kręgi uformowały się wokół jej oczu, gdy Shantelle pakowała torby o piątej nad ranem. Wciąż wracała do szafy i zastanawiała się, co zabrać. Evan kupił jej kilka sukienek. Nawet jeśli byli w małżeństwie bez miłości, jakimś cudem o niej pomyślał. "Chyba lepiej nie zabierać niczego, co by mi przypominało o Evanie" - wymamrotała i wznowiła pakowanie tylko tych rzeczy, które kupiła za pieniądze ojca. Kiedy skończyła, zadzwoniła po szofera ojca i poprosiła, żeby ją odebrał. Dopiero wtedy przeczytała warunki ich rozwodu. Przeczytała je raz i drugi, aż wszystko dotarło do jej głowy. "Rozwodzisz się, Shanty. Rozwodzisz się" - powtarzała. "Koniec płaczu. Popłaczesz później, w domu." "Dziesięć milionów dolarów." Przeczytała jeszcze raz. Evan da jej dziesięć milionów dolarów alimentów za zaakceptowanie warunków rozwodu. Shantelle zaznaczyła wysokość alimentów. Złożyła swój podpis przy poprawce. Następnie ostrożnie podpisała się na każdej stronie i na końcu. Poczuła, jak nóż wbija się w jej serce, gdy składała swój podpis obok podpisu Evana. Przez chwilę zastanawiała się, kiedy on podpisał ten kontrakt. Kiedy Shantelle skończyła, jej drżące ręce położyły ten sam dokument obok stołu i ze smutkiem zdjęła obrączkę. Łzy znowu groziły upadkiem, ale powstrzymała się. Shantelle pozwoliła sobie na kilka minut, żeby to wszystko przemyśleć. Kiedy siedziała na łóżku, zadzwonił jej telefon. Od razu pomyślała, że to szofer ojca. Ku jej zaskoczeniu, był to ten sam anonimowy numer, który opowiadał jej o Evanie i Nicole. Jednak tym razem wiadomość była śmielsza, ujawniając tożsamość nadawcy. Jej oczy rozszerzyły się na to, co zobaczyła, a jej serce zaczęło galopować! Na ekranie telefonu widniało zdjęcie Evana pijącego kawę w nieznanej jadalni. Ze zdjęcia Shantelle mogła wywnioskować, że Evan dopiero co wstał. Jego włosy były potargane, a on miał na sobie zwykły strój biurowy, tyle że pognieciony. W wiadomości na jej telefonie było napisane: [Nieważne, co zrobisz, on do mnie wróci. On nigdy cię nie kochał. Poddaj się.] Twarz Shantelle stała się upiornie biała. Nie mogła uwierzyć własnym oczom! Okazało się, że jej tajemniczym informatorem była nikt inny jak sama Nicole Lively! Co za bezczelność! Jej usta otworzyły się, gdy rzuciła głowę do tyłu na pościel. Śmiała się i śmiała, a po jej twarzy spływały łzy. Po tym, co wydawało się dziesięcioma minutami śmiechu i płaczu, odpisała na wiadomość, mówiąc: [Więc to cały czas byłaś ty, Nicole. Nigdy bym nie pomyślała. No cóż, możesz go mieć. Przyjmuję porażkę.] Tak czy inaczej, Shantelle podpisała już papiery rozwodowe i szczerze zaakceptowała fakt, że Evan jej nie kochał. Przez kilka sekund zastanawiała się, co zrobić. Mimo to uważała, że konieczne jest poinformowanie Evana o tym, co zrobiła Nicole. Zrobiła zrzut ekranu wiadomości Nicole. Następnie wysłała go Evanowi. Shantelle napisała wiadomość: [Zgadzam się na rozwód. Możesz zatrzymać swoje dziesięć milionów dolarów. Nie potrzebuję tych pieniędzy, Evan. Jestem Shantelle Scott, córką światowej sławy kardiochirurga, doktora Williama Scotta. Dziękuję ci za wszystko, Evan, i przepraszam. Przepraszam za wszystko.] Przed wyjściem Shantelle upewniła się, że Evan zrozumie jej wiadomość jasno. Dodała instrukcje w swoim liście: [A tak przy okazji, skreśliłam alimenty i podpisałam to. Jak powiedziałam w SMS-ie, nie musisz mi dawać żadnych pieniędzy. I przepraszam za to zdjęcie, które ci wysłałam. Po prostu pomyślałam, że powinieneś wiedzieć.] Następny telefon, który odebrała, był od szofera jej ojca. Rzuciła swojemu pokojowi ostatnie spojrzenie, zanim ostatecznie opuściła swój małżeński dom. *** Zeszłej nocy, w prywatnym pokoju w ekskluzywnym klubie, Evan spędzał czas ze swoimi przyjaciółmi. Jego brązowe oczy zwęziły się na widok drinka. Jego idealnie wyrzeźbiona i lekko brodata szczęka zacisnęła się, zanim wypił pełną szklankę mocnego alkoholu. Po odstawieniu szklanki na stół, przeczesał palcami swoje ciemnobrązowe włosy i oznajmił: "Rozwodzę się z Shantelle." W pokoju zapadła cisza, ale wkrótce jeden z jego przyjaciół, Sean, zapytał: "Nie mogę w to uwierzyć. Mówisz poważnie, Evan?" "On mówi śmiertelnie poważnie, stary. Wszyscy wiedzieliśmy, że zawsze zazdrościł nam naszego błogosławionego stanu wolnego" - zauważył Wendell, zanim wypił pełną szklankę wina. "Co się dzieje?" - zapytał Keith, który właśnie przybył, zaciekawiony celem ich spotkania. Sean Ross, Keith Henderson i Wendell Franco przyjaźnili się z Evanem od czasów liceum. Rozeszli się, gdy studiowali w różnych uczelniach, ale zawsze utrzymywali ze sobą kontakt. Sean i Wendell najpierw spojrzeli na Evana. Widząc, że poważnie pije alkohol, Wendell wyjawił: "Evan rozwodzi się z naszą piękną Shanty." "Co?" - zapytał Keith ze zmarszczonym czołem. Usiadł obok Evana i nalał sobie szklankę wina. "Dlaczego?" "A dlaczego nie?" - odparł Evan. "Nigdy nie chciałem się żenić dwa lata temu. Miałem wtedy dwadzieścia pięć lat, byłem u szczytu życia. Miałem wiele planów. To wszystko sprawka mojego ojca, a ona się na to załapała. Ona wcale nie jest taka niewinna!" "Ale myślałem, że wszystko było między wami w porządku w zeszłym roku?" - zapytał Sean. "Chodziliście od czasu do czasu na randki, prawda?" "Kilka. Kilka kolacji to była tylko zasłona dymna, żeby uspokoić mojego ojca" - prychnął Evan. Jego odpowiedź była jego sposobem na usprawiedliwienie swojej decyzji. "Po prostu to znosiłem. Ale teraz, gdy ojciec nie ma już siły prowadzić korporacji i nie ma wyboru, jak tylko przekazać mi pełnię władzy, mogę podejmować własne decyzje." "Poza tym, mam już dość jej ciągłej zazdrości i niepewności!" - dodał Evan. Między czwórką przyjaciół zapadła cisza, ale w końcu Keith zapytał: "Czy to przez Nicole Lively?" "Nie wiem, stary. To znaczy, spędzasz ostatnio czas z Nicole. Poza tym, trzymałeś to w tajemnicy przed Shanty. To naturalne, że Shanty jest zazdrosna" - zasugerował Wendell. "Z kim się przyjaźnię, to nie jej sprawa" - uciął Evan, a następnie rozkoszował się kolejną szklanką alkoholu. "Po czyjej stronie jesteście?" Temperatura w ich pokoju natychmiast spadła. Potrzeba było kilku minut i kilku drinków, żeby Sean przełamał lody. Zapytał: "Więc jesteś zainteresowany tylko przyjaźnią z Nicole? Czy planujesz uczynić ją swoją dziewczyną po rozwodzie?" Evan głęboko się nad tym zastanowił. Taki był plan, zanim został zmuszony do małżeństwa. Teraz wiele się zmieniło, ale oczywiście nadal czuł się odpowiedzialny za dobro Nicole. Niemniej jednak nie był pewien, co do tego czuje. Pomimo swoich wątpliwości, odparł: "A dlaczego nie? Dwa lata temu przyprowadziłem Nicole do Rose Hills z takim zamiarem." Evan natychmiast zauważył zróżnicowane wyrazy twarzy swoich przyjaciół. Keith prychnął. Sean zadrwił. Wendell przygryzł wargę. Jego serce wypełniło się jeszcze większym rozdrażnieniem. "Co do cholery jest z wami wszystkimi nie tak?" - zapytał Evan, rzucając im groźne spojrzenie. "Nic, Evan. Po prostu..." Sean ostrożnie spojrzał na Wendella i Keitha. Kiedy upewnił się, że myślą tak samo, powiedział: "Nie rozumiemy cię, Evan." Keith skinął głową. On, jako jeden z nich, znał Shantelle i Evana, odkąd byli młodzi. Evan kiedyś pielęgnował Shantelle, a ich rodziny zawsze wiedziały, że skończą razem. Wszystko się zmieniło, gdy pewnego dnia wrócił do domu i przyprowadził Nicole Lively. "Co masz na myśli, mówiąc, że mnie nie rozumiecie?" - zapytał Evan surowym głosem. "Jasne, mają podobieństwa, ale jeśli przyjrzysz się bliżej, to są od siebie bardzo odległe. I nie chodzi tylko o wygląd; chodzi o wszystko inne; pochodzenie Shantelle, jej charakter." Kręcąc głową, Keith powiedział: "Pokażę ci, Evan." Podniósł lewą rękę nad głowę i powiedział: "To jest Shantelle." Następnie opuścił prawą rękę poniżej pasa i zasugerował: "To jest Nicole Lively." "To jest różnica między nimi. Każdy mężczyzna chciałby Shantelle zamiast Nicole. Nie rozumiemy, jak możesz woleć Nicole od swojej żony" - powiedział Keith sarkastycznym tonem. "To!" - krzyknął Evan - "Dlaczego się z nią nie ożenisz?!" Rozwścieczony pomysłem swojego przyjaciela, Evan zrzucił butelki z alkoholem ze stołu, rozlewając ich zawartość na płytki. Wstał, poprawił płaszcz i zaczął wychodzić. Kiedy usłyszał już wystarczająco dużo od swoich przyjaciół, Keith odparł: "Jesteś tego pewien, Evan? Bo jeśli nie jesteś zainteresowany Shanty, z przyjemnością będę się o nią starał!" Myśl o tym, że Keith zaleca się do jego żony, wypełniła jego serce wściekłością. Keith był znanym playboyem. Umawiał się z kobietami na lewo i prawo! Nie zasługiwał na kogoś takiego jak Shantelle. Odpowiedział: "Nawet o tym nie myśl!"

Najnowszy rozdział

novel.totalChaptersTitle: 99

Może Ci Się Również Spodobać

Odkryj więcej niesamowitych historii

Lista Rozdziałów

Wszystkie Rozdziały

99 rozdziałów dostępnych

Ustawienia Czytania

Rozmiar Czcionki

16px
Obecny Rozmiar

Motyw

Wysokość Wiersza

Grubość Czcionki

Rozdział 3 – Była żona prezesa jest sławną lekarką | Czytaj powieści online na FicSpire