„On jest twój.” Słowa, które wypowiedziała Shantelle, zatoczyły kilka kręgów w głowie Evana. Nie mógł się ruszyć i po prostu wpatrywał się w Shantelle.
– Mamo? Kim on jest? – Usłyszał głos chłopca i Evan odwrócił się, żeby spojrzeć.
Spotkał parę brązowych oczu, podobnych do jego własnych. Przełknął ślinę, uświadamiając sobie; patrzył na młodszą wersję samego siebie.
Znowu znieruchomiał. Nie wiedzi
















